Elszka znów wylała
Mieszkańcy Stegien po raz kolejny zmagają się ze skutkami wezbrania rzeczki Elszki. Po intensywnych opadach, które wystąpiły wczoraj, koryto niewielkiej rzeki nie było w stanie przyjąć tak dużej ilości wody.
Wieczorem strażacy z OSP Stegny, Marianka i Zielonka Pasłęcka prowadzili akcję nie tylko w samej miejscowości Stegny, ale także w pobliskim Pasłęku. Zdjęcia wykonane na miejscu pokazują zalane podwórka i łąki, które po raz kolejny ucierpiały w wyniku podnoszącego się poziomu Elszki.
Władze gminy apelują do samorządu województwa o wsparcie i rozpoczęcie inwestycji przeciwpowodziowych. Jak podkreślają, tylko systemowe rozwiązania – regulacja koryta, usuwanie zatorów czy obkoszenie wałów – mogą w przyszłości ograniczyć skalę strat.
Nadzieję daje odpowiedź Wód Polskich na pismo z 7 sierpnia 2025 r. skierowane przez Burmistrza Pasłęka. W piśmie tym instytucja informuje, że „w roku 2025 udrożnienie koryta rzeki Wąskiej w Pasłęku na odcinku od klapy zwrotnej przy ul. Długiej do jazu w miejscowości Kupin oraz rzeki Elszki w Stegnach i rzeki Sirwy zostało ujęte w planach prac utrzymaniowych jako II priorytet. Wykonanie powyższego jest zależne od przyznania dodatkowych środków finansowych na utrzymanie urządzeń wodnych”.
Gmina Pasłęk liczy, że fundusze te zostaną przeznaczone w szczególności na modernizację koryta rzeki Elszki i Wąskiej, które od lat sprawiają mieszkańcom najwięcej problemów.

