Miasto i Gmina Pasłęk

80-lecie Bibliotek Publicznych w Pasłęku

W 2026 roku obchodzimy w Pasłęku 80-lecie polskiego bibliotekarstwa w naszym mieście. Kiedy jednak naprawdę rozpoczęła się historia pasłęckich bibliotek? Czy za jej początek należy uznać utworzenie biblioteki powiatowej, czy może biblioteki miejskiej? A może korzeni trzeba szukać jeszcze gdzie indziej? Zapraszamy do lektury kolejnej części cyklu poświęconego dalszym losom Biblioteki Powiatowej w Pasłęku, tym razem o sieci bibliotecznej.

W myśl zarządzeń Kuratorium Okręgu Szkolnego w Olsztynie (na podstawie Okólnika nr 69 Kancelarii Rady Państwa z dn. 24.XI.1948 r. oraz Instrukcji Ministerstwa Oświaty z wytycznymi dla akcji zorganizowania punktów bibliotecznych z dn. 23.XI.1948 r.) powiaty w województwie zobowiązane zostały do uruchomienia do końca 1948 r. bibliotek gminnych – na prośbę kierownika Biblioteki Powiatowej w Pasłęku Wydział Powiatowy przyznał bibliotece pod koniec roku 1948 dodatkowe 130.000 zł. w celu uruchomienia bibliotek gminnych w Dobrem, Młynarach i w Rogajnach. Powstały one na bazie już istniejących punktów. I tak w Młynarach pierwszym bibliotekarzem była Maria Kolenik (lub Kolanik, kierownik świetlicy. Biblioteka prowadzona była w budynku Zarządu Gminy i posiadała nawet odbiornik radiowy), w Dobrem od 13.09.1948 Jan Ożubko (nauczyciel) a od 20.04.1950 r. Dubaj Czesława. W Rychlikach (zachowało się zobowiązanie z dnia 27 sierpnia 1948 r.) funkcje kierownika biblioteki gminnej oraz odpowiedzialność osobistą za książki wziął na siebie sekretarz gminy Czerski Józef (po nim od 13.01.1949 do 21.04.1950 funkcje kierownika pełnił kierownik szkoły Karol Gil). Poza tym pierwsze punkty biblioteczne prowadzili: Jelonki: od 13.08.1948 r. Tadeusz Siekiereski (sekretarz gminy) a od stycznia 1949 Siekiereska Helena, w Mariance od 14.IX.1948 Donat Mandryk (nauczyciel), w Wilczętach od 2.12.1948 Henryk Witulski (nauczyciel), w Zielonce Pasłęckiej od 13.10.1948 Stanisława Siedlecka a po niej w 1949 kierownikiem Biblioteki Gminnej została Janina Jasnoch. Biblioteka w Zielonce Pasłęckiej była prężnie działająca instytucją, ale z zaledwie „dostatecznym” wyposażeniem. A jak czytamy w raporcie z kontroli szczegółowej Zarządu Gminnego w Zielonce Pasłęckiej, w tamtejszej gminie „przy każdej szkole istnieje podpunkt biblioteczny oraz urządzono punkt biblioteczny w Spółdzielni Rolniczo-Produkcyjnej w Awajkach. Czytelnictwo na poziomie i dla każdego udostępnione”. W 1949 r. biblioteka w Zielonce funkcjonowała w biurze Zarządu Gminnego, zajmując 3 pomieszczenia.

   Oficjalne otwarcie sieci 30 Punktów Bibliotecznych miało miejsce w dniu 16 stycznia 1949 r. we wsi Młynary. Według listy otwartych bibliotek np. w Rogajnach pierwszym kierownikiem biblioteki gminnej był Józef Leszczyński (w lipcu 1949 jest na liście Kuratorium Buśko Stanisław jako kierownik). Generalnie kwestia powstania biblioteki w Rogajnach nadal jest niejasna, jako że 5 marca 1948 r. sekretarz partyjny P.P.R. w Rogajnach Krasa Józef raportuje iż w gminie już jest biblioteka. W Godkowie Woronecka Maria, w Borzynowie Gaber Janina, w Aniołowie Kowalonek Konstanty, w Osieku Jermalonek Regina, w Drulitach Słodowicz Stanisław, w Bardynach Latkowska Helena, w Słobitach Mowińska Irena, w Kroninie Dziemidowicz Bronisław. Powiat Pasłęcki miał zorganizować siec liczącą ponad 40 punktów – na dzień 1 lutego 1949 r. był powiatem (1 z 6 na 19 w których nie zrealizowano w 100% planów) w którym nie zorganizowano największej liczby punktów bo aż 8 (wraz z powiatem braniewskim a 2-gie miejsce miał powiat ostródzki – 5). Generalnie powiaty nie poradziły sobie z zadaniem budowy sieci bibliotek gminnych w ramach akcji bibliotecznej z końca 1948 r. Termin wyznaczony był nierealny w ówczesnych czasach – i dzisiaj byłby niemożliwy do osiągnięcia. Powiat pasłęcki powołał 3 biblioteki gminne na 8 gmin a np. Nidzica 2 na 7, czy Reszel 3 na 8, powiat morąski również jak pasłęcki zdołał powołać tylko 3 biblioteki gminne z 10.

   Tworzone w poszczególnych gminach biblioteki nie miały łatwego życia. Już projekt budżetu na rok 1950 zakładał obniżanie budżetów gminnych m.in. w przypadku Gminy Dobry w postaci zapisu „skreślić całkowicie inwestycje dla biblioteki gminne w kwocie zł. 33.000”, w Gminie Jelonki zmniejszono o 15.000 zł. fundusz na zakup książek (ale zwiększono o 17.000 kwotę na zakup sprzętu), w Gminie Marianka zmniejszono o 8.000 zł. budżet na zakup książek i mebli. Natomiast dla Gminy Młynary zwiększono znacząco, bo aż o 20.000 (do 70.000) dotację na zakup książek i dodano nową pozycję budżetową z kwotą 31.400 zł na oprawę książek. W Gminie Rychliki całkowicie w planie na 1950 r. obcięto fundusze na uzupełnienie sprzętu i zmniejszono wydatki przewidziane na zakup książek o 15.000 zł. Kilka dni później, na kolejnym posiedzeniu Prezydium PRN analizowano budżet miejski Pasłęka i tam również dokonano cięć: z kwoty 118.000 na uzupełnienie sprzętu dla biblioteki Miejskiej pozostało jedynie 18.000 zł., zmniejszono o prawie 1/3 kwotę na zakup książek oraz drastycznie zmniejszono budżet na oprawę książek: o 117.600 zł do kwoty 82.700 zł.. W sprawach czytelnictwa w tamtym okresie warto również zauważyć sprawozdawczość na poziomie powiatowym składaną przez Spółdzielnię „Wajdelota” (przedstawiciel: Krasnopolski), zaopatrująca mieszkańców w materiały piśmiennicze, pomoce naukowe czy książki. W dyskusji nad sprawozdaniem tejże spółdzielni w dniu 19 sierpnia 1949 r. zabrał głos Edward Binkiewicz, który stwierdził „co do małej sprzedaży książek, tłumaczy tem, że w tut. powiecie mamy dosyć gęstą rozsnutą sieć bibliotek co umożliwia ludności czytanie książek nie potrzebując nabywać je na własność, oraz że stan czytelnictwa jest na dobrym poziomie” (pis. oryg. A w roku 1961 powiat pasłęcki będzie uznawany w województwie za ten, co ma zbyt małą sieć biblioteczną…). Z kolei w grudniu 1949 r. przy sprawozdaniu Przewodniczącego Wydziału Powiatowego interpelację w sprawach bibliotek złożył radny Gozdek Piotr, który zwróci uwagę na zbyt ogólne sprawozdanie z którego nie można wnioskować o stanie czytelnictwa na terenie powiatu. W odpowiedzi na interpelację, przewodniczący Wydziału Powiatowego Sienkiewicz Władysław, oznajmił iż najlepiej rozwinięte czytelnictwo jest w Gminie Zielonka Pasłęcka a najsłabiej w Wilczętach a Biblioteka Powiatowa ma 600 czytelników. Odnośnie planów na rok 1950, radni zostali poinformowani, iż ma powstać aż 29 nowych punktów bibliotecznych.

Z pierwszego okresu budowania sieci bibliotecznej na terenie powiatu zachowało się niewielkie pisemko, a właściwie tabelka z 1949 r. z wykazem kierowników Punktów Biblioteczno-Gromadzkich Biblioteki Gminnej w Rogajnach: w Bielicy był nim Marciniak Czesław (nauczyciel), w Kwitajnach Ratyńska Weronika (nauczycielka), w Sałkowicach Borkowski Witold (nauczyciel), w Grądkach Gajdarenko Jan (gospodarz rolny) i w Skowronach Bończak Henryk (gospodarz rolny).

Według „Protokołu kontroli szczegółowej Zarządu Gminnego w Zielonce Pasłęckiej” (marzec 1950 r.) w Gminie Zielonka Pasłęcka istniały przy każdej szkole gminnej „podpunkty” biblioteczne oraz urządzony został punkt biblioteczny w Spółdzielni Produkcyjno-Rolniczej w Awajkach.

Niestety, w latach 1955 – 57 pasłęcki powiat zlikwiduje 19% punktów bibliotecznych. Trzy lata później Powiatowa Rada Narodowa w Pasłęku (jako jedną z pierwszych w województwie, obok Szczytna, Nowego Miasta i Biskupca Reszelskiego) podejmie hasło „Biblioteka - podstawowym ogniwem pracy kulturalno-oświatowej" – hasło górnolotne, mające świadczyć o staraniach o unowocześnienie podległych instytucji w terenie. Jak się okazuje zupełnie sprzeczne z realiami ówczesnej polityki kulturalnej w powiecie i w mieście (odbudowa Ratusza w Pasłęku i zupełnie inna pierwotna koncepcja jego przeznaczenia).

inf. : Piotr Adamczyk

                                                        80-lecie_Bibliotek_Publicznych_w_Pasłęku(1)               

powrót do kategorii
Poprzedni Następny

Pozostałe
aktualności